Pantera "Pudel" "Magda" - pierwszy polski czołg, VI tier
Дата: 17.06.2017 13:23:15
profes79, on 17 June 2017 - 10:28 AM, said: Tygrys I był czołgiem o przestarzałej konstrukcji,
nieperspektywicznym a obsługa układu jezdnego powodowała
przedwczesne siwienie wielu mechaników. Układ jezdny i zawieszenie
były przeciążone; czołg sam w sobie był zaprojektowany jeszcze
według starych rozwiązań (pionowy pancerz). Naprawdę czasami
prościej jest zaprojektować coś od zera niż przebudowywać
istniejącą konstrukcję zwłaszcza, że z reguły rozwiązanie jednego
problemu tworzy dwa kolejne...Nie bez powodu produkcji Tygrysa I
zaprzestano gdy tylko do produkcji weszła II. Amerykanie mieli ten
sam problem z Shermanami - jak zaczęli kombinować z przebudową
wieży, żeby w niej zmieścić 90mm to skończyło się na tym, że do
wieży zdążyli doprojektować kompletny czołg, który i tak
praktycznie nie wszedł do walki przed końcem wojny Falathi:
TapChan, on 17 June 2017 - 10:31 AM, said: Zakładam, że nie. Załogi z zerowym BiA miały chyba tylko
czołgi z serii Berlin. Żadne inne premki ich nie dostały. No chyba,
że będzie w najbogatszym pakiecie.Falathi: BIA raczej nie będzie, ale - dopóki czołg nie pokaże się w
sklepie nic nie jest przesądzone na 100%.
klosiu_1, on 17 June 2017 - 10:09 AM, said: Montaż działa pewnie tak, skoro teoretycznie dawało się 88mm L71
zamontować nawet w Schmalturmie Falathi: Zgadza się, zresztą dlatego Rosjanie jeszcze długo po wojnie
szli raczej w działa w miarę dużego kalibru, ponieważ zgodnie z ich
doktryną czołg oprócz zdolności do walki z czołgami przeciwnika
musiał sobie jeszcze radzić z siłą żywą, ewentualnymi umocnieniami
polowymi itp, gdzie z kolei bardziej przydają się działa większego
kalibru a duża prędkość wylotowa niekoniecznie jest zaletą.
Kot_04, on 17 June 2017 - 10:12 AM, said: Nad zawieszeniem można pracować. Grunt, że się mieściło i było do
obsługiwania w wieży.Właściwie to się tak zastanawiam co by było, gdyby Niemcy olali Tygrysa II, wzmocnili o kilka ton zawieszenie do Tygrysa I i montowali na nich właśnie L/71 seryjnie.
Falathi: Dla aliantów byłaby to bardzo dobra wiadomość - zwróć uwagę
na tekst Profesa. Tiger I był konstrukcją tradycyjną,
nieperspektywiczną i co ważne bardzo pracochłonną. Ich powstało
stosunkowo niewiele nie dlatego, że Niemcom nie zależało, ale
dlatego, że każdy Tiger wymagał bardzo dużego nakładu pracy. W
dodatku w 1942 Tiger mógł robić wrażenie, ale w 1944 na polach
bitew było coraz więcej czołgów zdolnych nawiązać z nim
walkę.
Walter_NovotnyPL, on 17 June 2017 - 11:20 AM, said: Produkcja Tygrysa I stała się bezcelowa po wprowadzeniu
Pantery I. Czołgu znacznie lepszego pod każdym względem, zarówno
opancerzenia jak i mobilności oraz uzbrojenia. Dlaczego produkowano
Tygrysy równolegle z Panterami? Nie można było przestawić
wszystkich linii produkcyjnych na Pz.V? Dlaczego po powstaniu 75
L/70 nie zamontowano jej w Tygrysie?Falathi: Zasadniczo sens dalszej produkcji Tygrysa był umiarkowany,
ale widzisz: przestawienie linii produkcyjnych to nie jest takie
hop siup. Musisz zdemontować stare maszyny, wyprodukować nowe,
przeszkolić robotników, zorganizować dostawy podzespołów ( czyli
nie tylko wrzucasz nową linię produkcyjną, ale jeszcze musisz
odpowiednio zmienić profil produkcji podwykonawców ), zainstalować
nową linię... wszystko fajnie, ale taka operacja mogła zająć
spokojnie kilka miesięcy, w trakcie których już nie masz dostaw
Tigerów, a jeszcze nie masz dostaw Panter.
Zresztą dokładnie z tego samego powodu do końca wojny tłuczono Panzer IV, choć wszyscy wiedzieli, że ten czołg ma się nijak do nowszych konstrukcji.
Zresztą dokładnie z tego samego powodu do końca wojny tłuczono Panzer IV, choć wszyscy wiedzieli, że ten czołg ma się nijak do nowszych konstrukcji.
Pantera "Pudel" "Magda" - pierwszy polski czołg, VI tier














