Реклама | Adv
  • Rotator
  • Rotator
  • Rotator
  • Rotator
  • Rotator
  • Rotator
  • Rotator
  • Rotator
  • Rotator
  • Rotator
  • Rotator
  • Rotator
  • Rotator
  • Rotator
Сообщения форума
Реклама | Adv

Jak wyglądał World of Tanks w 2019?

Дата: 26.12.2019 11:52:51
View PostMachabe, on 25 December 2019 - 10:47 AM, said: Natura zniszczeń/uszkodzeń czołgów jest taka, że faktycznie sprawdzali pole bitwy pod tym względem, bo realnie rzecz biorąc zdarzało się, że zabita została cała załoga a czołg poza dziurą w pancerzy był we względnie dobrym stanie technicznym i nie było niczym niezwykłym naprawianie czołgów "zniszczonych" w bitwie.   W tym przypadku bardziej mam na myśli mechanikę naprawy w wot. Jeżeli nie masz zaznaczonej automatycznej naprawy to w garażu stoi rupieć, który trzeba naprawić płacąc kredyty/ Jak pokazało WG są w stanie "śledzić" przyczynę zgonu więc zastosowanie jakiegoś mnożnika kosztów w przypadku rozbicia lub utonięcia jest prostą sprawą. Normalni gracze nie odczują tego za bardzo bo zdarza im się to sporadycznie i będą w stanie przejść nad tym doi porządku dziennego. Ciecie którzy jadą się utopić lub rozbić żeby ktoś czasem na nich dmg nie nabił albo dlatego, że xvm im pokazał 15% szans na zwycięstwo powinni zapłacić sporo więcej za naprawę pojazdu po bitwie. Szybko to wyleczy 90% takich graczy albo będą mieli po chwili zero kredytów na koncie i stado rozbitych pojazdów.

Falathi:  

View PostUpupork, on 25 December 2019 - 11:48 AM, said:   A koszty naprawy nie są już teraz przypadkiem zależne od przyczyny zniszczenia? Gdzieś chyba słyszałem, że płaci się więcej za na przykład utopienie czy spalenie.

Falathi:  Owszem - najdroższe dla gracza jest utopienie, na drugim miejscu wybuch magazynu amunicji.  W pozostałych przypadkach koszty są nieco mniejsze. 

PS Co do pola bitwy: owszem, jeśli strona, która kontrolowała miejsce starcia mogła sobie na to pozwolić to z reguły sprawdzała stan sprzętu, żeby naprawić to, co da się naprawić. W różnych armiach wyglądało to różnie, ale często było tak że poza beznadziejnymi przypadkami ( wybuch amunicji, bezpośrednie trafienie ciężkim pociskiem po którym z czołgu zostały wióry,  spalenie czołgu ) reszta maszyn po jakimś czasie wracała do służby. 
Nawiasem mówiąc, właśnie z tego powodu kontrola bitwy miała istotne znaczenie dla całościowych strat w sprzęcie pancernym, ponoszonym przez walczące strony. Np Niemcy pod Prochorowką stracili bardzo mało sprzętu - jesli dobrze pamiętam, dosłownie kilkanaście czołgów zostało faktycznie zniszczonych co nie jest jakimś strasznymi wynikiem. Tyle, że podczas kontruderzenia Rosjanie zdołali nie tylko przejąć pole bitwy, ale i warsztaty remontowe blisko za linią frontu - i przez to niemieckie straty wzrosły o kolejnych kilkadziesiąt maszyn, które można było naprawić ale nie zdążono ich ewakuować. 

Реклама | Adv