Реклама | Adv
  • Rotator
  • Rotator
  • Rotator
  • Rotator
  • Rotator
  • Rotator
  • Rotator
  • Rotator
  • Rotator
  • Rotator
  • Rotator
  • Rotator
  • Rotator
  • Rotator
Сообщения форума
Реклама | Adv

Rezerwy osobiste a rozgrywka

Дата: 06.07.2019 15:48:40
View PostWHYWE, on 06 July 2019 - 11:58 AM, said:   dlaczego mamy Ci wierzyć na słowo, masz może powtórkę z tego doświadczenia, albo podasz jakieś źródło informacji?

Falathi:   To jest źródło - o źródło oryginalne należałoby zapytać autora książki. Cieszę się, że mogłem pomóc.   

View PostNullmaruzero, on 06 July 2019 - 01:16 PM, said:  Też dochodzę do takiego wniosku. Jedynie rezerwy na kasę coś przynoszą, bo dochód (jeszcze xD) nie zależy od wygranej, ale od dmg i wkładu w bitwę.   Z rezerwami to już robię tak, że najpierw sprawdzam kilka bitewek jak tam RNG i MM mnie dzisiaj lubi i ewentualnie wtedy odpalam rezerwy. Albo jak jest x3 i więcej. Niestety RNG to jest czarna skrzynka w której nie wiemy co się dzieje, ale wiemy troszkę na temat tego co do niej wrzucamy i co z niej wychodzi i to pozwala na pewne domysły. Ciężko mi uwierzyć, że nagle niektóre czołgi które ogrywam od ruskiego roku i znam jak własną kieszeń potrafią mieć dwukrotny spadek celności, robić minimalne rolle kilka razy pod rząd. I to nie jest kwestia tego, że za bardzo się staram wtedy. Przy rezerwach gwiazdka potrafi schodzić 3x dłużej niż bez rezerw, a czasem odpalę rezerwy na godzinę tylko po dwa-trzy czołgi które akurat grinduję i wystarczy gwiazdka z rezerwą. No ale forumowi eksperci nie raz udowodnili obszernymi badaniami, że powodem jest stary tusz w drukarce, pechowa para majtek założona danego dnia lub przypadłość znana jako "Amnezja Weterana" (jak grasz kilka lat ze średnią po ok 10 bitew dziennie to normalne że nagle np. na taki weekend x4 zapominasz jak celować, jeździć i grać :P) a te lata obserwacji gry od poziomu pomidora do smerfa to tylko Twoje przywidzenia :P   Tak od siebie jeszcze dorzucę tinfoil hata że plutony dwuosobowe to mięso armatnie. MM nikogo nie ładuje w zad tak jak plutonów dwuosobowych. Ciągle na dole, ciągle jeden tryb i sojusznicze drużyny takie że cap wn8* kończy się na 1500 poza Twoim plutonem, przy czym gości 1000-2000 jest góra trzech :(. Pluton dwuosobowy to mam wrażenie jest traktowany jak zapchajdziura gdzie MM nawet nie stara się ogarniać sprawiedliwej bitwy. Trzyosobowy to już całkiem inna bajka, nawet grając z początkującymi. Już jak paranoik unikam przez to dwuosobowych plutonów bo gra się znacznie gorzej niż samemu lub w trzyosobowych.   * - nie wiem ile to w oficjalnym WGR i to nie chodzi o same kolorki, bo są pomarańczki z 50k bitew które całkiem sensownie ogarniają. W tym przypadku to niestety chodzi właśnie o umysłowe ameby, które już na respie taranują czołgi.

Falathi:   Jeśli nam idzie, to jest to normalne. Jeśli nam nie idzie to szukamy wytłumaczeń. Tak działa ludzka psychika. 
Poza tym - jeśli gram bez rezerw i bez plutonów a mimo to zdarzają się obok dobrych bitew serie totalnych porażek to znaczy, że odpalenie rezerw nic nie zmienia. 

Przy okazji mała poprawka: wygrana zwiększa dochód, jest bonus do kredek za zwycięską bitwę.

Реклама | Adv