Czarny rynek już otwarty
Дата: 29.05.2019 19:12:31
SirBushman, on 29 May 2019 - 03:25 PM, said: Dla mnie osobiście, przerażająca była dzisiejsza rozmowa z
jednym, z naszych Community Managerów, który szybko przyznał (jak
potem tłumaczył) sarkastycznie, że jest to faktycznie P2W a potem,
gdy zabrakło argumentów merytorycznych: to będzie dotyczyło
niewielkiej grupy graczy - owszem, starych z kredytami, lub nowych
z zasobnym portfelem co w tym złego, że nowy gracz będzie mógł
wyszkolić załogę? - nic, ale bardzo niewielu będzie mogło WG nie
widzi problemu w takim rozwiązaniu - oczywiście, tak samo jak w
dodatkowym zysku rozwiązanie jest korzystne dla graczy - dla tych z
zasobnym portfelem i dobrych z kredytami a czy przypadkiem nie
miało to zniwelować przewagi starych graczy??? zniweluje przewagę
starych graczy - j.w Falathi: No dobrze, ale co jest w tym przerażającego? Mówimy o
podręcznikach dla załóg, których jest kilka rodzajów, nie wszystkie
będą dostępne z marszu i w dowolnej ilości, to raz.
Dwa, podpompowanie załóg do naprawdę wysokiego poziomu przy ich pomocy teoretycznie będzie możliwe - ale niezależnie od pozostałych ograniczeń będzie tak drogie, że praktycznie nieopłacalne. No chyba, że kogoś stać by lekką ręką wydać kilkadziesiąt milionów kredek na podpompowanie jednej załogi. A skoro już przy tym jesteśmy - nowy gracz raczej nie będzie mieć takiej sumy pod ręką. Stary gracz już prędzej, więc nie jest to przewaga dla nowych graczy.
Cała opcja będzie przydatna z punktu widzenia albo w miarę nowego gracza, albo starszego gracza który chce zacząć grać nowym czołgiem a załogą która już przynajmniej ma żarówkę.
Co w tym jest P2W to ja nie wiem - chyba, że wreszcie dowiem się gdzie zupełnie nowy gracz może, oprócz czołgu i załogi, kupić również skilla żeby zagrać czołgiem sensownie. A propos:
Dwa, podpompowanie załóg do naprawdę wysokiego poziomu przy ich pomocy teoretycznie będzie możliwe - ale niezależnie od pozostałych ograniczeń będzie tak drogie, że praktycznie nieopłacalne. No chyba, że kogoś stać by lekką ręką wydać kilkadziesiąt milionów kredek na podpompowanie jednej załogi. A skoro już przy tym jesteśmy - nowy gracz raczej nie będzie mieć takiej sumy pod ręką. Stary gracz już prędzej, więc nie jest to przewaga dla nowych graczy.
Cała opcja będzie przydatna z punktu widzenia albo w miarę nowego gracza, albo starszego gracza który chce zacząć grać nowym czołgiem a załogą która już przynajmniej ma żarówkę.
Co w tym jest P2W to ja nie wiem - chyba, że wreszcie dowiem się gdzie zupełnie nowy gracz może, oprócz czołgu i załogi, kupić również skilla żeby zagrać czołgiem sensownie. A propos:
Block Quote Sięgnął po te skierowane przeciwko rozmówcy, czyli ad personam. Bo Społeczność też tak z nim rozmawia. To, że ja tego nie robię, nie stanowiło przeszkody. Tak samo jak to, że rozmowa była merytoryczna.
Falathi: Ok, ale to nie było ad personam. Zwróciłem uwagę na
pewne rzeczy toczące się w dyskusji - ale wziąłeś to do
siebie.
Block Quote Rozmowa zaś była również pouczająca, bo wygląda na to, że WG "przeanalizowało" (jak zwykle) sprawę i doszło do wniosku, że zarówno sprzedaż X tierów, jak i możliwość szkolenia załóg nie zaburzy balansu bo... będzie dotyczyło niewielkiej grupy graczy i jako takie nie będzie miało wpływu na całość. To, że będzie najlepszym potwierdzeniem tego, że gra jest P2W, jest OK, bo będzie to "marginalne" (to określenie to cytat z rozmowy)
Myślę, że to dość dobitnie pokazuje gdzie i w jaki sposób tą Społeczność ma WG i jaki kierunek zmian nas czeka.
Falathi: Owszem, pokazuje, że sprzedaż czołgów X poziomu sama z
siebie nie jest P2W. Tym bardziej, że chodziło o czołg który długo,
dłuuuuugo dostępny był dla każdego z drzewka i można było go po
prostu zbadać. Ponownie: gdzie w tym P2W, to ja nie wiem.
Wiem tyle, że mówienie o marginalnej kwestii możliwości zakupu jako P2W jest po prostu dziwne. Rozumiem, gdyby chodziło o sprzedaż jakiejś OP maszyny. Rozumiem, gdyby chodziło np. o udostępnienie amunicji premium tylko i wyłącznie za realną gotówkę. Albo np. o specjalne kamuflaże dające większy % kamuflażu niż te dostępne normalnie. W takim wypadku można by dyskutować, czy nie jest to P2W.
Ale... możliwość kupienia czołgu który długo był dostępny? Albo możliwość kupienia za kredyty doświadczenia dla załogi, w sytuacji gdy da się to zrobić w mocno ograniczonym zakresie i gdy opcja ta będzie dostępna dla wszystkich, ale bardziej wykonalna dla starych graczy którzy mają naprawdę dużo kredytów?
Doprawdy...
PS:
Wiem tyle, że mówienie o marginalnej kwestii możliwości zakupu jako P2W jest po prostu dziwne. Rozumiem, gdyby chodziło o sprzedaż jakiejś OP maszyny. Rozumiem, gdyby chodziło np. o udostępnienie amunicji premium tylko i wyłącznie za realną gotówkę. Albo np. o specjalne kamuflaże dające większy % kamuflażu niż te dostępne normalnie. W takim wypadku można by dyskutować, czy nie jest to P2W.
Ale... możliwość kupienia czołgu który długo był dostępny? Albo możliwość kupienia za kredyty doświadczenia dla załogi, w sytuacji gdy da się to zrobić w mocno ograniczonym zakresie i gdy opcja ta będzie dostępna dla wszystkich, ale bardziej wykonalna dla starych graczy którzy mają naprawdę dużo kredytów?
Doprawdy...
PS:
Block Quote Z mojej strony dwa słowa komentarza. Nie jest to upublicznienie prywatnej rozmowy, bo odbyła się na publicznie dostępnym Discordzie i sam CM stwierdził (jako argument mający "obronić" użycie ad personam) , że inni, choć nie uczestniczą to czytają.
Falathi: Zgoda, to była publiczna rozmowa od samego początku. Gdyby
była prywatna, to co innego. W rozmowie prywatnej, między dwiema
osobami, rzeczywiście można odbierać pewne sformułowania do siebie.
Na przykład, wspominałem o tym, że ludzie czasem robią z igły widły
i łatwo o dramę z powodu, który obiektywnie nie jest szczególnie
istotny. A propos: dlaczego kontynuujemy tutaj, a nie na
discordzie?
A propos numer 2: dlaczego kontynuujemy tutaj, a nie na przykład w wątku poświęconym podręcznikom dla załogi?
A propos numer 2: dlaczego kontynuujemy tutaj, a nie na przykład w wątku poświęconym podręcznikom dla załogi?
Block Quote Koniec jakichkolwiek "dobrych układów" z WG, rozmów na PW, podpowiedzi, etc. Od tej pory moi drodzy samodzielnie pijcie piwo do którego sami naszczaliście.
Falathi: No trudno.
Czarny rynek już otwarty














