Rozkoszniaczek, on 08 February 2018 - 11:13 PM, said: Nie mów, że dopiero teraz do tego doszedłeś?

Przecież to oczywiste. Stalin
raczej demokratą nie był i raczej nie chciał Polski wolnej i
niezależnej. Jaki miałby cel w nie niszczeniu AK? A jeszcze do tego
rękami Niemców? Bajka. Oczywiście dla niego. Nie dość, że nie
będzie musiał zwalczać polskich środowisk narodowych i
niepodległościowych, to i rząd londyński straci poparcie. No i
dokładnie tak było. Jeszcze mogłoby zachowanie Stalina kogoś
dziwić, gdyby 17 września i Katyń i jemu podobne nie miały miejsca,
no i to co tuż przed powstaniem spotkało AK w Wilnie... A tak?
Pogratulować tylko inteligencji Mikołajczykowi, Okulickiemu i
spółce, która wtedy ewidentnie się z czymś na głowy pozamieniała
(względnie była zwyczajną agenturą niemiecką lub radziecką i w
sumie to ma najwięcej sensu). Poza tym PW wybuchło paradoksalnie
przeciwko ZSRR, a nie Niemcom, także decyzja Stalina całkowicie
uzasadniona. Jedną z rzeczy, która mnie rozwala, gdy jest mowa o
PW, to głosy, że PW dało nam wolność od komunizmu, a ja chcę tylko
spytać "Niby w jaki sposób?" Nic tak nie pomogło komunizmowi w
Polsce jak PW. Inny wątek PW i braku pomocy ze strony ZSRR
to, to że ZSRR dopiero co dostało po dupie pod Wołominem (4, czy
też 5 bitwa pancerna II wś), a wycofujące się niedobitki
radzieckich wojsk pancernych wzięto za radziecki atak i
"przepchnięcie" frontu. Serio? Kurde, świetny wywiad musiało mieć
AK, skoro nie zauważyło rozbicia radzieckiej armii i to pod swoim
nosem, a nie gdzieś tam na Białorusi, czy też Ukrainie... Kolejny
ciekawy wątek, którym polecam się zainteresować to wątek Berii i
Rokossowskiego w PW, a konkretnie to chodzi o ich pomoc dla
powstańców. Wprawdzie wątku o Berii nie zgłębiłem ,ale słyszałem,
że jest niezwykle interesujący i zaskakujący (podobno miał nawet
swojego łącznika przy dowództwie AK, w celu uzgodnienia pomocy dla
powstania). Rokossowski planował z kolei przepchnięcie frontu i
wejście do W-wy i to wbrew woli Stalina, który wtedy o takich
planach generała nie wiedział. Oczywiście wyszło jak wyszło, bo
góra AK zamiast rozmawiać z Rokossowskim, który chciał pomóc PW w
tajemnicy przed "górą", powiedziała o wszystkim i prośbę o pomoc
skierowała do samego Stalina, który wiadomo jaką podjął decyzję. Z
kolei Rokossowski z tego co pamiętam za swoją niesubordynację
przypłacił to stanowiskiem... Taaa... Teoria z agenturą na czele AK
nie wydaje się taka głupia... Sorry za off-top.
Falathi: Proponuję: jeśli mamy rozmawiać o PW, to lepiej w osobnym
wątku.
Osobiście polecam książkę Andrzeja Leona Sowy "Kto wydał wyrok na
miasto" - jest o tyle ciekawa, że o samym przebiegu Powstania
opowiada dość skrótowo, za to szczegółowo przedstawia plany
Podziemia przed Powstaniem, założenia polityczne i proces decyzyjny
przed sierpniem 1944. Czytałem trochę książek o Powstaniu,
ale ta jest jedną z nielicznych jeśli nie jedyną która skupia się
na tle politycznym i planowaniu od 1939 do 1944, pokazując ewolucję
koncepcji i min. odpowiadając na pytanie skąd w ogóle wziął się
plan Burza, czy sama idea Powstania.