Przepraszam czemu mnie biją?
Дата: 17.01.2018 15:22:19
WsiowyGupek, on 17 January 2018 - 11:54 AM, said: No widzę że nie tylko ja mam takich Rommli, Napoleonów, Guderianów
w drużynie, aż lżej się na sercu robi Falathi: Stara zasada gry głosi, że jeśli ktoś nazwie się Napoleonem
to niekoniecznie posiądzie jego umiejętności. Przy
okazji - pohamuj swoje pisanie, Dofutco, bo wyciągnę forumową
brzytwę Ockhama i odetniemy wszystkie zbędne alt-byty forumowe. I
będzie płacz a zgrzytanie zębów.
Chyzwar_, on 17 January 2018 - 01:51 PM, said: najniższe to chyba 1% rada na ameby jest jedna: nie graj w gdy dzieci siadają do kompów po powrocie ze szkoły i aż do 22. a jeśli musisz to takim czołgiem, który jest jak najmniej zależny od drużyny.
Falathi:
SzeptMcCoy, on 17 January 2018 - 01:59 PM, said: Nie da się 1%, bo niby jak - zawsze zdarzy się sytuacja, gdy
drużyna wyciągnie bitwę. Na 1% To musiałoby być rozegrane 100 bitew
i tylko jedna wygrana - nierealne. Już prędzej 0% - jedna bitwa
rozegrana i przegrana. Obstawiałbym, że najniższa około 20% -
wyobrażam sobie że gracz rozegrał 5 bitew i wygrał jedną (ale tylko
przy małej próbie). Przy większej ilości bitew matematyka zacznie
nawet takiego ciągnąć za uszy do góry, obstawiam więc, że
najmniejszy % zwycięstw (ale przy rozegranym min. 1000) to będzie
około 40%.Falathi: Najniżej da się mieć 0% - wystarczy zagrać jedną bitwę i ją
przegrać. Analogicznie, rozegranie tylko jednej bitwy jest jedynym
sposobem, żeby mieć stabilne 100% WR. Co, nawiasem mówiąc,
ładnie ilulstruje dlaczego RNG i nasz indywidualny wpływ na tle
drużyn zaczyna być naprawdę widoczny jedynie wtedy, gdy ilość bitew
idzie w tysiące. Im większa próbka, tym bardziej precyzyjny
pomiar.
Przepraszam czemu mnie biją?














