Wpływ gracza na wynik rozgrywki jest zerowy.
Дата: 09.01.2018 18:38:10
PREXER, on 09 January 2018 - 05:10 PM, said: Falathi... ja to wszystko wiem. Nie lubię tylko jak ktoś dorabia
ideologię na potrzeby podparcia swojego zdania w dyskusji
(zwłaszcza jak nie lubi adwersarza). Wszystko w tej grze może być
przypadkiem. Ale na krótką metę. Jeśli ktoś ma kilka setek medali
Top Gun, kilka medali Radley'a-Waltersa i do tego Poola to chyba to
przypadkiem nie jest? A z jego p*enia wynika, że tak.Falathi: Powiem tak- komuś może wpaść epicki medal, czy nawet kilka,
przy szczęśliwej bitwie na niskich tierach. Ot, skład drużyn i ich
taktyka ułoży się tak, że na końcu wyjeżdża gracz cały na biało i
wymiata co tam było do wymiecenia.
Podobnie, ktoś nawet w kilkudziesięciu czy więcej bitwach na jakimś czołgu może mieć fioletowe staty głównie dzięki szczęściu - mniej prawdopodobne, ale możliwe zaleznie do klasy pojazdu, map, losowań drużyn.
Wszyscy jednak możemy się chyba zgodzić, że przy próbce idącej w tysiące bitew ilość epickich medali, podobnie jak wyniki w tym WR zarówno całkowite, jak i na poszczególnych czołgach dają już niezły obraz umiejętności.
Podobnie, ktoś nawet w kilkudziesięciu czy więcej bitwach na jakimś czołgu może mieć fioletowe staty głównie dzięki szczęściu - mniej prawdopodobne, ale możliwe zaleznie do klasy pojazdu, map, losowań drużyn.
Wszyscy jednak możemy się chyba zgodzić, że przy próbce idącej w tysiące bitew ilość epickich medali, podobnie jak wyniki w tym WR zarówno całkowite, jak i na poszczególnych czołgach dają już niezły obraz umiejętności.
Wpływ gracza na wynik rozgrywki jest zerowy.














