Gwiezdne Wojny - temat ogólny.
Дата: 16.10.2017 16:04:15
muriceps, on 16 October 2017 - 01:39 PM, said: up. czepiasz się. Zwykły "plakat" werbunkowy. Idziesz do punktu
rekrutacyjnego. Podpisujesz papiery i dopiero się okazuje, że nie
tylko nie ma fajnych lasek ale nie ma dobrego żarcia tylko
regulaminowe, proteinowe papki są za to: sierżant sadysta, broń z
przetargu podczas którego nie wybrano najlepszej lecz najtańszą
ofertę, przestrzelony pancerz po poprzednim rekrucie- bo cięcia w
budżecie i na koniec przydział do odległej galaktyki gdzie poza
kantyną dla oficerów nie ma nic, gdzie można by się napić, że o
zaspokojeniu innych żołnierskich potrzeb nie mówiąc... I dwa słońca
w nocy spać nie dają po świecą na zmianę. Falathi: Do tego szkolenia... wróć, jakie szkolenia, nie opłaca
się.
Gwiezdne Wojny - temat ogólny.














