Реклама | Adv
  • Rotator
  • Rotator
  • Rotator
  • Rotator
  • Rotator
  • Rotator
  • Rotator
  • Rotator
  • Rotator
  • Rotator
  • Rotator
  • Rotator
  • Rotator
  • Rotator
Сообщения форума
Реклама | Adv

Fascynacja ludzi niemiecką techniką z okresu II Wojny światowej.

Дата: 16.05.2017 17:22:44
View Postmuriceps, on 16 May 2017 - 02:39 PM, said: Jeżeli chodzi o zbeletryzowane wspomnienia, to w mojej ocenie lepsza od Sajera jest książka "Zdradzona armia" Heinricha Gerlacha. Zwłaszcza pod względem literackim - bogactwo opisów, tempo narracji itp. Czyta się z wypiekami na twarzy. A co do Leona Degrelle. Mnie ta książka nie raziła. Wiedziałem z kim mam do czynienia. Opis walk w kotle demiańskim, wejście na Elbrusa, opis walk odwrotowych (oczywiście trzeba pamiętać cały czas kto to napisał) były ciekawe, wręcz wciągające. Jednak jest to zdecydowanie lektura dla wyrobionych czytelników, którzy nie dadzą się wciągnąć w zafałszowaną retorykę autora.  A jeżeli chodzi o wojska pancerne to  w mojej ocenie jedne z lepszych to " Bitwy pancerne" Mellenthina oraz "Niemieckie wojska pancerne na froncie wschodnim" napisana w oparciu opisy sporządzone przez Erharda Raus'a. Może mniej literacko atrakcyjne jak wspomnienia Guderiana ale także ciekawe.

Falathi:   Mellenthina bym czytał. 
Guderiana czytałem parę lat temu, rzecz ciekawa ale bez szału - może to kwestia tego, że wiedziałem, czego się spodziewać.  Degrelle - opis wydarzeń tak, ale mimo wszystko książka budziła niesmak.  O właśnie, z ciekawostek: wspomnienia Speera. Rzecz dobrze napisana i diabelnie interesująca, bo miał 20 lat na jej napisanie i był najwyższym rangą nazistą, który napisał wspomnienia więc jest to świetna rzecz, jeśli chodzi o funkcjonowanie wielu elementów Rzeszy od środka. 
A z drugiej strony trzeba pamiętać, że autor miał 20 lat, żeby przedstawić siebie i niewygodne fakty w korzystny sposób, więc zaleca się lekturę z ostrożnością.   

Реклама | Adv