Реклама | Adv
  • Rotator
  • Rotator
  • Rotator
  • Rotator
  • Rotator
  • Rotator
  • Rotator
  • Rotator
  • Rotator
  • Rotator
  • Rotator
  • Rotator
  • Rotator
  • Rotator
Сообщения форума
Реклама | Adv

Fascynacja ludzi niemiecką techniką z okresu II Wojny światowej.

Дата: 18.04.2017 18:26:52
View PostMscislav_sister, on 18 April 2017 - 03:04 PM, said:   Do wszystkiego można, ale nie miałem tu też na myśli samej II wojny światowej czy XX w. Poza tym Ci stratedzy nie mieli często wolnej ręki żeby wcielić swoje plany w życie.

Falathi:   Noooo i tutaj właśnie zaczynają się schody, ponieważ w Niemczech stratedzy często mieli właśnie wolną rękę, by wcielać w życie swoje pomysły. No i wcielali, bez zastanawiania się nad długofalowymi konsekwencjami.  Jeśli np. poczytasz o tym, jak wyglądało kierowanie dyplomacją Niemiec kajzerowskich i potem jak wyglądało rozstrzyganie strategiczne już w czasie wojny to nic, tylko się załamać. Ci ludzie często właśnie dostawali wolną rękę z katastrofalnymi rezultatami. Najlepszy chyba przykład to np. telegraf Zimmermanna, czy wprowadzenie nieograniczonej wojny podwodnej. W obu przypadkach efektem był wielki strzał w stopę w sytuacji, która już była groźna.  Z innego przykładu: plan Schlieffena, który był ogromnym ryzykiem i mimo wielkich sukcesów skończył się tak, jak się skończył.    W okresie II wojny z kolei masz np. zajęcie Norwegii, które oprócz zysku oznaczało konieczność utrzymania sporej armii i jednocześnie zniwelowało w jednej chwili wszystkie działania U Bootów do tego momentu i na przyszłość. O koordynacji działań między państwami Osi też można by długo dyskutować. Podobnie o tym, dlaczego wypowiedziano wojnę USA. Albo, w jaki sposób zaplanowano i przeprowadzono Barbarossę - i dlaczego mimo olbrzymiej skali sukcesów skończyło sie tak, jak się skończyło. Albo, dlaczego operację Seelowe na pewnym etapie planowano jako pokonanie wyjątkowo dużej przeszkody wodnej.   I tak dalej, i tak dalej. 
W skrócie: to, że potrafisz zacząć z kimś wojnę nie czyni Cię wielkim strategiem. Jak to napisał Sun Zi: największym wodzem jest ten, kto zwycięża bez bitwy. 

Реклама | Adv