Kapsuła czasu - czyli wasze wspomnienia, top gadżety z dzieciństwa i nie tylko.
Дата: 01.03.2017 15:23:16
SirBushman, on 01 March 2017 - 02:16 PM, said: To, że miałeś kartki nie znaczyło, że zatankujesz. Tak samo jak to,
że ich nie miałeś nie znaczyło, że nie zatankujesz Falathi: Dokładnie tak.
Co do części: było z tym... różnie. Jak były, to mogłeś je kupić, choć czasem dość drogie. Jeśli nie, to bieda.
Dość powiedzieć, że mój ojciec miał na balkonie drugiego Trabanta w częściach, bo a nuż coś się zepsuje a nie będzie można dostać.
A propos dolarów - istniało wówczas zjawisko nadwartości walut zachodnich. Funty, Dolary, Marki znaczyły o wiele więcej, niż by wynikało z ich wartości wg oficjalnego kursu. W efekcie ktoś, kto wyjechał na Zachód i zarobił kilka tysięcy tamtejszej waluty ( i zdołał ją przywieźć, IIRC istniały przepisy dość mocno ograniczające możliwość handlu walutą, choć z ich egzekwowaniem było różnie ) mógł w zasadzie spokojnie myśleć o kupnie samochodu, czy postawieniu/remoncie domu.
Ewentualnie o kupnie dżinsów, żeby szpanować.
Co do części: było z tym... różnie. Jak były, to mogłeś je kupić, choć czasem dość drogie. Jeśli nie, to bieda.
Dość powiedzieć, że mój ojciec miał na balkonie drugiego Trabanta w częściach, bo a nuż coś się zepsuje a nie będzie można dostać.
A propos dolarów - istniało wówczas zjawisko nadwartości walut zachodnich. Funty, Dolary, Marki znaczyły o wiele więcej, niż by wynikało z ich wartości wg oficjalnego kursu. W efekcie ktoś, kto wyjechał na Zachód i zarobił kilka tysięcy tamtejszej waluty ( i zdołał ją przywieźć, IIRC istniały przepisy dość mocno ograniczające możliwość handlu walutą, choć z ich egzekwowaniem było różnie ) mógł w zasadzie spokojnie myśleć o kupnie samochodu, czy postawieniu/remoncie domu.
Ewentualnie o kupnie dżinsów, żeby szpanować.
Kapsuła czasu - czyli wasze wspomnienia, top gadżety z dzieciństwa i nie tylko.














