Fascynacja ludzi niemiecką techniką z okresu II Wojny światowej.
Дата: 14.02.2017 13:19:28
Falathi: Wiesz, każda strona ma swoją wersję historii. Zresztą, szczerze
mówiąc, propaganda to ciekawa sprawa: potrafi działać wiele,
wieeele lat po powstaniu, nawet wtedy gdy nie istnieje już państwo,
które ją produkowało.
Dobrym przykładem jest tutaj Imperium rzymskie - przeciętny człowiek kojarzy super zabójcze legiony, Cezara, Koloseum, łuki triumfalne. Ba! Przez długie stulecia starano się odwoływać do Rzymu jako ideału, popatrzmy choćby na sztukę, ale też tytulaturę i projekty zjednoczenia Europy pod władzą cesarską. To się ciągnie od Średniowiecza aż do Współczesności. Nawet Adolfowi się marzyło machnięcie Łuku Triumfalnego.
A ile osób kojarzy te mniej chwalebne/sensowne strony Rzymu?
No właśnie.
Z II wojną jest trochę podobnie - mamy względnie ustaloną narrację, mamy pewne obowiązkowe tematy i tyle. Mamy też politykę, która odbija się czkawką do dzisiaj. A z drugiej strony całe fragmenty historii są mało znane albo pomijane, zależnie od kraju.
Dobrym przykładem jest tutaj Imperium rzymskie - przeciętny człowiek kojarzy super zabójcze legiony, Cezara, Koloseum, łuki triumfalne. Ba! Przez długie stulecia starano się odwoływać do Rzymu jako ideału, popatrzmy choćby na sztukę, ale też tytulaturę i projekty zjednoczenia Europy pod władzą cesarską. To się ciągnie od Średniowiecza aż do Współczesności. Nawet Adolfowi się marzyło machnięcie Łuku Triumfalnego.
A ile osób kojarzy te mniej chwalebne/sensowne strony Rzymu?
No właśnie.
Z II wojną jest trochę podobnie - mamy względnie ustaloną narrację, mamy pewne obowiązkowe tematy i tyle. Mamy też politykę, która odbija się czkawką do dzisiaj. A z drugiej strony całe fragmenty historii są mało znane albo pomijane, zależnie od kraju.
Fascynacja ludzi niemiecką techniką z okresu II Wojny światowej.














