Bitwy historyczne po nowemu?
Дата: 24.01.2017 14:07:27
profes79, on 23 January 2017 - 11:01 PM, said: Bitwy historyczne nie wypaliły bo do kolejki dobierano np.
Ferdynanda i PzIII. Ponieważ za grę PzIII nie było żadnych bonusów
(a niech by były choćby do szkolenia załóg - cokolwiek) to i
chętnych nie było. Tryb bardzo szybko zdechł śmiercią naturalną -
nikomu nie paliło się do bycia mięsem armatnim z IV czy V tierem na
VIII i po prostu ludzie przestali grać widząc kolejki po 10 minut.
@UP jakoś w World of Warships boty są a tryb walk z botami
ma się całkiem nieźle.Falathi: Zasadniczo, bitwy historyczne nie wypaliły z kilku
powodów.
1. Dobór pojazdów był historyczny, tylko jakoś tak wyszło, że zdecydowanie więcej graczy chciało grać mocniejszymi pojazdami, niż typowym mięsem armatnim. Przykład: Ardeny. Chętnych do grania Jagdpanterą, Jagdtigerem, czy Tigerem II było sporo, bo te pojazdy robiły sieczkę bez żadnego wysiłku. Nie wiedzieć czemu, brakowało chętnych do jeżdżenia Shermanami, czy Hellcatami. To samo z Prochorowką: każdy chciał mieć Tigera i rozmaślać kolejne T34, tylko jakoś chętnych do jeżdżenia T34 które w historycznej konfiguracji miały wielkie problemy ze zrobieniem Tigerowi czegokolwiek brakowało. 2. Każda bitwa historyczna, to była oddzielna kolejka - w związku z tym, po początkowym entuzjazmie, czas oczekiwania uległ wydłużeniu. 3. Wspominałem już o problemach z dobraniem składu z uwagi na punkt 1 ?
WG chciałoby przywrócenia trybu historycznego, ale nie ma on najwyższego priorytetu. Z tego co słyszałem rozważany był tryb walki z botami, w którym to właśnie boty robiłyby za mięso armatnie. W ten sposób można by rozwiązać problem kolejek i tego, że gracze chcą grać mocnymi pojazdami. Pożyjemy, zobaczymy co z tego będzie.
PS Osobiście bardzo chętnie bym zagrał w tryb historyczny.
1. Dobór pojazdów był historyczny, tylko jakoś tak wyszło, że zdecydowanie więcej graczy chciało grać mocniejszymi pojazdami, niż typowym mięsem armatnim. Przykład: Ardeny. Chętnych do grania Jagdpanterą, Jagdtigerem, czy Tigerem II było sporo, bo te pojazdy robiły sieczkę bez żadnego wysiłku. Nie wiedzieć czemu, brakowało chętnych do jeżdżenia Shermanami, czy Hellcatami. To samo z Prochorowką: każdy chciał mieć Tigera i rozmaślać kolejne T34, tylko jakoś chętnych do jeżdżenia T34 które w historycznej konfiguracji miały wielkie problemy ze zrobieniem Tigerowi czegokolwiek brakowało. 2. Każda bitwa historyczna, to była oddzielna kolejka - w związku z tym, po początkowym entuzjazmie, czas oczekiwania uległ wydłużeniu. 3. Wspominałem już o problemach z dobraniem składu z uwagi na punkt 1 ?
WG chciałoby przywrócenia trybu historycznego, ale nie ma on najwyższego priorytetu. Z tego co słyszałem rozważany był tryb walki z botami, w którym to właśnie boty robiłyby za mięso armatnie. W ten sposób można by rozwiązać problem kolejek i tego, że gracze chcą grać mocnymi pojazdami. Pożyjemy, zobaczymy co z tego będzie.
PS Osobiście bardzo chętnie bym zagrał w tryb historyczny.
Block Quote @UP jakoś w World of Warships boty są a tryb walk z botami ma się całkiem nieźle.
Falathi: Tak, ale ten tryb jest pomyślany jako swoisty samouczek. Nie
jesteś pewien, jak grać? Z czego strzelać i w jakie cele? A może
wolisz wyskakiwać na PVP jedynie wymaksowanym okrętem? Proszę
bardzo, masz tryb walki z botami.
Zauważ jednak, że w tym trybie zarówno XP jak i zarobki są w porównaniu do PVP bardzo skromne.
Zauważ jednak, że w tym trybie zarówno XP jak i zarobki są w porównaniu do PVP bardzo skromne.
Bitwy historyczne po nowemu?














