Książkę czytam - polecam, albo i nie
Дата: 03.01.2019 18:59:53
Falathi: Książkę Paula Hama czytałem, kupiłem w czasie ostatniego pobytu w
Polsce. Całkiem dobra, jedyne zastrzeżenie: niektóre tematy zostały
potraktowane skrótowo. No, ale przy tej objętości materiału to
nieuniknione. Co do taktyki - mówiąc w skrócie,
przypadki zdobycia wrogich okopów wcale nie były rzadkie.
Problemem, który udało się skutecznie rozwiązać dopiero w czasie
niektórych bitew w 1918 było: jak przełamać linie okopów, utrzymać
je i ściągnąć posiłki, zmuszając przeciwnika do opuszczenia pozycji
po przełamaniu obrony. Większość bitew I wojny na Zachodzie
wyglądała raczej tak, że udało się ( albo i nie ) zdobyć pierwszą
linię, po czym nadchodził kontratak, posiłki utykały pod ogniem
artylerii na ziemii niczyjej i efektem były sterty trupów bez
jakichkolwiek zmian w stanie posiadania. Ewentualnie po serii
natarć i kontrnatarć jedna ze stron przesuwała się na dalszą,
przygotowaną linię obrony a atakujący nie miał już sił, żeby ją
zdobyć.
Książkę czytam - polecam, albo i nie














