LT-432 i jeszcze raz!
Дата: 29.12.2018 15:37:44
marcinpol, on 24 December 2018 - 08:56 AM, said: Ludu który jest for fun i do misji lepszy - ruski naleśnik czy m 41
90 ?Falathi:
_TotaS_, on 24 December 2018 - 09:50 AM, said: Oba są dobre i blackdog i 432. Blackdog ma o niebo lepsze HEki. 432
ma lepszą resztę. Swoją drogą faktycznie ta oferta jest lepsza niż
ostatni dzień kalendarza- w którym w całości była jedna ciekawa
oferta. Resztę można bylo kupić przez caly rok dwa razy w każdym
miesiącu.Falathi: Zgoda - oba są dobre. Ja bym jeszcze dodał, że dobrze robi
się misje na LTkach IX.
marcinpol, on 24 December 2018 - 01:04 PM, said: Po 15 bitwach - http://ifotos.pl/zob...1jp_qwnhqwh.jpg Widziałem że
rusek nieźle odbija,pytanie czy jego długość nie będzie zgubna przy
aktywnym spocie,ucieczce i tak dalej. Z drugiej
strony,prędzej można doczekać się buffa u ruskich niż u niemców.
Czy ktoś ma lt 432 oraz m 41 90 i mógłby powiedzieć czy ta
pena na ruskim oraz jego celność daje radę ? Falathi: Z doświadczenia: 432 ma oczywiście lepszy pancerz, ale
nie polegałbym na nim za bardzo, chyba, że gramy tylko na wieżę lub
rzuci nas na topkę. Mimo wszystko wiele czołgów, które będą do nas
strzelać ma dość penetracji. Poważną wadą 432 są rozmiary -
względnie łatwo w niego trafić jeśli się nie schowa, względnie
łatwo może wyrwać splasha od arty. Pena na 432 daje
radę na bliskim dystansie i jak jesteśmy na topce. Przy strzelaniu
na dystans te APCRy tracą za dużo penetracji i bywa, że z boku nie
wchodzi. Bulldog pod tym względem radzi sobie nieco lepiej - ma
również cięższą alfę i epickie HEki.
marcinpol, on 25 December 2018 - 10:06 PM, said: Coś czuję że się do tej maszyny przekonam i będę wnerwiać innych
[niestety] aż się nie nauczę tym grać. Parę godzin temu gracz tym
czołgiem wyciągnął bitwę,gdzie była pewna przegrana.Były u
przeciwnika 3 arty,scorpion g na full i jakiś ht t9 z połową hp. U
nas został lt 432 oraz rhm oba na pół gwizdka. Rhm rozwalił ht,lt
dostał od 3 art więc zostało mu 2hp i z tymi 2 hp zjechał scorpiona
całego na he i o dziwo wchodziło mu po ponad 300 każdy strzał.Potem
pyknoł 3 arty i wygrana.... Natomiast dziś w m 41 90 miałem
niemiłą sytuację.Pojechałem po gwe 100,załadowałem he,odpaliłem w
górną część boku baboka gdzie podobno ma 50mm,czysty prosty strzał
i nawet uciekał bokiem,nie wiem dlaczego ale nie przebiło.W dupsko
dostał za ponad 300.Zrozumiał bym brak przebicia gdyby poszło w
gąski ale poszło w górną część.Trudno,pora się brać za
ruskich,tylko ruskie tu najlepsze. Trza odpalić Chór
Aleksandrowa i w drogę !!!Falathi: GWE100 jeśli dobrze kojarzę ma kawałek mocniejszego pancerza
od przodu, mogło nie wejść. No chyba, że trafiłeś w lufę - w takim
wypadku, w zasadzie nie miało prawa wejść.
Reasumując z punktu widzenia użytkownika i posiadacza obu: oba są fajne, gra się nimi zupełnie inaczej, LT 432 jest dużo łatwiejszy do grania jak rzuci go na topkę, Bulldog jest IMO bardziej uniwersalny, ma również lepsze HEki, którymi nieźle można paziować dość sporo maszyn. Jeszcze uwaga odnośnie LT - ma pancerz, ale jak pisałem nie zawsze można na nim polegać, dodatkowo strasznie się pali. Wiem, że niektórzy jeżdżą nim na racjach, ale ja po pierwszych próbach musiałem wrzucić gaśnicę, żeby w ogóle mieć jakieś szanse w bitwie.
Reasumując z punktu widzenia użytkownika i posiadacza obu: oba są fajne, gra się nimi zupełnie inaczej, LT 432 jest dużo łatwiejszy do grania jak rzuci go na topkę, Bulldog jest IMO bardziej uniwersalny, ma również lepsze HEki, którymi nieźle można paziować dość sporo maszyn. Jeszcze uwaga odnośnie LT - ma pancerz, ale jak pisałem nie zawsze można na nim polegać, dodatkowo strasznie się pali. Wiem, że niektórzy jeżdżą nim na racjach, ale ja po pierwszych próbach musiałem wrzucić gaśnicę, żeby w ogóle mieć jakieś szanse w bitwie.
LT-432 i jeszcze raz!














