Mikołaj kontra Krampus: Bitwa o Biegun północny
Дата: 10.12.2018 16:34:44
Mscislav_sister, on 08 December 2018 - 06:16 PM, said: Po pierwsze, kto to jest Mikołaj? Ten czerwony krasnal?Falathi: Krampus, Grinch, są różne tradycje. Z drugiej strony nie
wiem jak ludzie by zareagowali na: Święty Mikołaj kontra Dziadek
Mróz. Krampus być może wygra - zobaczymy.
giggsior, on 08 December 2018 - 06:50 PM, said: Przyjdzie Buka i wszystkich pogodzi.Falathi: #TeamBuka. Szkoda, że nie da rady
rzymskipiotr, on 08 December 2018 - 07:13 PM, said: W tym przypadku akurat wątpię, bo jak sam uwielbiam czarne
charaktery, tak prezenty i święta lubię równie bardzo, więc czemu
miałbym głosować na gościa co che mi to zabrać ? To tak jak z tymi
memami typu "zalakuj pizzę w przeciągu 20s albo nigdy już żadnej
nie zjesz" niby wiesz, że to kompletna bzdura, a jednak ryzykować
nie będziesz. Falathi: Marketing, ludzie różne rzeczy robią.
Msciboj, on 08 December 2018 - 08:39 PM, said: Przeciez Krampus to jakas "ukryta opcja austryjacka", a Mikolaj to
chociaz Turek. PS. O i widze coraz lepsze nagrody za ogladanie
transmisji WG...Falathi: Krampus to ukryta opcja austryjacka, Mikołaj to Grek.
Dopiero z dzisiejszej perspektywy byłby to Turek.
Mscislav_sister, on 08 December 2018 - 09:59 PM, said: Nie widziałem krasnala w Turcji. A ten podobno jest z Finlandii.Falathi: Św Mikołaj żył dobrze ponad 1000 lat temu. Zresztą Święta i
związane z nimi tradycje to jest w ogóle amalganat: sam Św Mikołaj
to historia starożytna. Św Mikołaj taki, jakiego znamy, jako
pocieszny grubasek ubrany na czerwono to przełom XIX i XX wieku, a
jego rozpropagowanie na świecie to przede wszystkim Coca-Cola. To,
że żyje w Finlandii to też stosunkowo nowy wynalazek i chyba nie
trzeba tłumaczyć, że z Finlandii do Anatolii jest kawał drogi
Kolędy i choinka - to znów zawdzięczamy XIX stuleciu, przy czym kolędy to - znów! - ukryta opcja austryjacka. A nawet bez kozery powiem teutońska. No i nie zapominajmy, że w zasadzie świętujemy dzień Słońca Niezwyciężonego.
Kolędy i choinka - to znów zawdzięczamy XIX stuleciu, przy czym kolędy to - znów! - ukryta opcja austryjacka. A nawet bez kozery powiem teutońska. No i nie zapominajmy, że w zasadzie świętujemy dzień Słońca Niezwyciężonego.
GpgotSwag, on 09 December 2018 - 03:51 AM, said: Fajnie by było. Chociaż WG i "rozdawnictwo golda" nie stoją obok
siebie od dobrych paru lat. Albo w tegorocznych
skrzynkach nie będzie złota! Falathi: Będą różne wynalazki, będzie Pan zadowolony
Mscislav_sister, on 09 December 2018 - 08:04 PM, said: To ewidentnie nie ma nic wspólnego z żadnym Mikołajem. W tamtych
stronach nikt nie chodzi ubrany tak ciepło, nie ma tam grubych
krasnali, nie używa sań no i próźno szukać reniferów.Falathi: Patrz wyżej, choć może warto dodać że interior Anatolii w
czasach historycznych potrafił być bardzo zimny w grudniu. Z
drugiej strony - po tym, jak widziałem św mikołaja z saniami w
Afryce przy +30 wiele mnie nie zdziwi. Św Mikołaj w Japonii - to
samo. Tak to jest, jak lokalna tradycja zmienia się w
globalną.
Mikołaj kontra Krampus: Bitwa o Biegun północny














