Fascynacja ludzi niemiecką techniką z okresu II Wojny światowej.
Дата: 08.02.2018 19:46:29
MeinHerzBrennt, on 08 February 2018 - 03:22 PM, said: Mając okazję strzelać zarówno z niemieckich, jak i
rosyjskich broni zauważyłem jedną rzecz - niemieckie bronie są
niesamowicie przyjemne w obsłudze, z kolei rosyjskie to koszmar dla
nadgarstków i ramion. MP40 można strzelać celnie ogniem ciągłym, za
to PPSz kopie jak koń i próbuje urwać rękę już na starcie. Nie będę
nawet wspominał o Mosinach - jestem pełen podziwu, jak niektóre
bojce były w stanie celnie tym strzelać nie tylko w biegu, ale
dodatkowo z biodra. Bardzo spodobał mi się Mauser C96 - ten
pistolet ma niesamowitą moc, nic dziwnego, że Chińczycy nazywali go
pudełkową armatą. Chciałbym postrzelać z jego maszynowej wersji
M712, ale z tego co wiem to w Polsce nikt nie zarejestrował
posiadania takowego. Szkoda, podobno bez doczepienia kolby tylko
naprawdę wprawni strzelcy są w stanie celnie pociągnąć nim serią.
Falathi: Wygoda obsługi w większości przypadków tak - wady, które
kojarzę to min. w przypadku MG42 zbyt wysoka szybkostrzelność, bez
możliwości regulacji. Nie jest to jakaś istotna wada, co prawda, a
sama broń ma wystarczająco dużo zalet, żeby uznać ją za jedną z
lepszych w historii.
Stg - o ile mi wiadomo w praktyce ten długi magazynek utrudniał poruszanie się, podobnie jak w przypadku M40, do tego dochodziła metalowa osłona lufy, przez co przy dłuższym prowadzeniu ognia nie dało się trzymać broni bez rękawic.
Nie są to jednak wady które dyskwalifikują tę konstrukcję.
Co do pepeszy, powiem tak - nie bez powodu zabójcza na krótkim i najbliższym dystansie, ale gorzej z użyciem w prawie każdej innej sytuacji.
PS Wirbelwind zasadniczo był działem przeciwlotniczym, więc jego zastosowanie przeciw piechocie nie było pierwotnym przeznaczeniem. Z drugiej strony np SdKfz 222 zaprojektowany jako pojazd zwiadowczy od początku miał działko 20mm jako argument przeciwko piechocie. Skuteczny, z tego co mi wiadomo.
Stg - o ile mi wiadomo w praktyce ten długi magazynek utrudniał poruszanie się, podobnie jak w przypadku M40, do tego dochodziła metalowa osłona lufy, przez co przy dłuższym prowadzeniu ognia nie dało się trzymać broni bez rękawic.
Nie są to jednak wady które dyskwalifikują tę konstrukcję.
Co do pepeszy, powiem tak - nie bez powodu zabójcza na krótkim i najbliższym dystansie, ale gorzej z użyciem w prawie każdej innej sytuacji.
PS Wirbelwind zasadniczo był działem przeciwlotniczym, więc jego zastosowanie przeciw piechocie nie było pierwotnym przeznaczeniem. Z drugiej strony np SdKfz 222 zaprojektowany jako pojazd zwiadowczy od początku miał działko 20mm jako argument przeciwko piechocie. Skuteczny, z tego co mi wiadomo.
Fascynacja ludzi niemiecką techniką z okresu II Wojny światowej.














