Historyczna wpadka WG, ale i "moralizatorów"
Дата: 03.09.2017 13:45:08
rvader, on 02 September 2017 - 09:02 PM, said: - zakłamywanie historii od jakiegoś czasu jest widoczne na
zachodzie jak i na wschodzie który prym w tym wiedzie ! ZSRR [a
obecnie ROSJA]od dawna zakłamuje historię - poczytaj sobie mości
panie np.SUWOROWA [to nie jest Polak],a już nie wspomnę o
Sołżenicynie.... Niby to jest takie niewinne ,ale młodzi ludzie
wryją w swą pamięć TE obrazki i kopać po historii nie będą ,bo WG
które wydało tak wspaniałą grę nie może się mylić ... Falathi: Manipulowanie historią to nie jest nic nowego. Amerykanie
dopiero od względnie niedawna wspominają o tym, że być może
kolonizacja Ameryki nie była stuprocentowo pokojowa, przeciętny
Japończyk nie wie, jak właściwie wyglądały operacje Armii
Kwantuńskiej w Chinach, poza tym, że być może dochodziło do pewnych
ekscesów, angielscy historycy często prezentują mega
anglocentryczny punkt widzenia i tak dalej, i tak dalej i tak
dalej. A w momencie, gdy próbuje się wkręcić politykę w historię
robi się jeszcze weselej. Suworowa, wyobraź sobie,
czytałem. I prawdę mówiąc o ile pomysły ma ciekawe, o tyle w pewnym
momencie przeszedł do takiego chwalenia Armii Czerwonej, że
odpuściłem. Sołżenicyn... wybitny pisarz, wielki krytyk systemu
sowieckiego ale poglądy pod koniec życia też miał, nazwijmy to,
ciekawe.
Zabili_mnie_i_ucieklem, on 03 September 2017 - 05:06 AM, said: Tu nie chodzi o antypolski spisek tylko o wybielanie,
wymazywanie pewnych wydarzeń z historii europy. Rosjanie atak na
Polskę wymazują bo kreują się na przyjaciół i wyzwolicieli a nie
okupantów...natomiast niedobrzy Polacy usuwają im pomniki
armii radzieckiej z centrów miast i skwerów... W tym roku
Rosjanie zawłaszczyli sobie nawet zwycięstwo pod
Grunwaldem...według propagandy rosyjskiej pod Grunwaldem zwyciężyli
Rusini i Litwini z niewielką, nie istotną pomocą kilku
polskich chorągwi...Falathi: Coś słyszałem o tej akcji z Grunwaldem. Cóż, tak wygląda
tworzenie mitologiii historycznej - trochę tak, jak w XIX w Stanach
wyciągnięto Kolumba z kapelusza i zrobiono z niego wielkiego
odkrywcę ( ok, zasadniczo zgoda ) i spoko człowieka ( erm... nie
).
manolo550, on 03 September 2017 - 09:16 AM, said: bzdura, w każdej poważnej książce historycznej masz mapę
polityczną na dzień 1 września, a na to nałożoną mapę (zwykle w
postaci kolorów) terenów zajętych przez zsrr, niemcy, słowację oraz
tereny oddane litwie przez zsrr (część województwa wileńskiego)
akurat jestem po historii i każdy poważny historyk tak by
przedstawił taką mapę. należy pamiętać, to że ktoś najechał
dany region, nie znaczy że przestał on prawnie istnieć, np.
krym/donbas nadal jest uznawany przez zachód jako terytorium
ukrainy i nadal na mapach ten obszar zaznaczany jest jako część
składowa tego państwa.Falathi:
Zależy, o jakiej książce mowa. Generalnie jednak uważam, że w przypadku mapy omawiającej Barbarossę najwięcej sensu ma mapa pokazująca położenie wojsk plus informacje topograficzne ( np. gdzie są bagna Polesia i jak sieć dróg ma się do kierunków natarcia ) z komentarzem, że pozycje wyjściowe to efekt działań będących następstwem paktu Ribbentrop - Mołotow.
Zależy, o jakiej książce mowa. Generalnie jednak uważam, że w przypadku mapy omawiającej Barbarossę najwięcej sensu ma mapa pokazująca położenie wojsk plus informacje topograficzne ( np. gdzie są bagna Polesia i jak sieć dróg ma się do kierunków natarcia ) z komentarzem, że pozycje wyjściowe to efekt działań będących następstwem paktu Ribbentrop - Mołotow.
Historyczna wpadka WG, ale i "moralizatorów"














