Kupiłem premke i same przegrane
Дата: 07.03.2016 13:11:49
Falathi: Z cyklu magia randoma: w jednej bitwie do drużyny rzuci nam bandę
niepełnosprytnych graczy a do drużyny przeciwnej grupę wymiataczy.
Tyle, że w innej bitwie to my będziemy w drużynie wymiataczy. Tak
to działa.
Mam wrażenie, że niektórzy zapominają o dość istotnej kwestii: losowość w doborze drużyn oznacza, że w dłuższej perspektywie szanse są wyrównane. To NIE znaczy, że w każdej bitwie szanse będą wynosić 50 na 50 - zwłaszcza, że takie dobieranie graczy wymagałoby grzebania przy MM i NIE byłoby losowe.
Poza tym po grzyba robić tego typu kombinacje, jeśli w dłuższej perspektywie dokładnie to samo można osiągnąć dużo łatwiej po prostu wykorzystując losowość?
Mam wrażenie, że niektórzy zapominają o dość istotnej kwestii: losowość w doborze drużyn oznacza, że w dłuższej perspektywie szanse są wyrównane. To NIE znaczy, że w każdej bitwie szanse będą wynosić 50 na 50 - zwłaszcza, że takie dobieranie graczy wymagałoby grzebania przy MM i NIE byłoby losowe.
Poza tym po grzyba robić tego typu kombinacje, jeśli w dłuższej perspektywie dokładnie to samo można osiągnąć dużo łatwiej po prostu wykorzystując losowość?
Kupiłem premke i same przegrane














